W sobotę, 28 marca, mieszkańcy gminy Pomiechówek mieli wyjątkową okazję, by w radosnej i kulturalnej atmosferze poczynić przedświąteczne przygotowania
. Hala sportowa przy szkole podstawowej wypełniła się zapachami i dźwiękami Wielkanocnego Targu Śniadaniowego.
Na gości czekały nie tylko pyszności serwowane na miejscu, ale również bogaty wybór produktów na świąteczny stół. Stoiska przygotowane przez nasze niezastąpione Koła Gospodyń Wiejskich
(Koło Gospodyń Wiejskich Pomiechowianka, KGW Kikoły – Kikolanki i Przyjaciele, Nowe Orzechowianki z Nowego Orzechowa, Koło Gospodyń Wiejskich „Młynareczka”, Koło Gospodyń Wiejskich „Dolina Wkry”, Koło Gospodyń Wiejskich w Szczypiornie „Szczypiornianki”, Dwa Stawy z Kosewo.)
kusiły domowymi przetworami, hermetycznie pakowanymi wędlinami, tradycyjnymi ciastami oraz wiejskimi jajkami.
Wydarzenie oficjalnie otworzył Wójt Gminy, Dariusz Bielecki, a tuż po nim scenę przejęli artyści. Jako pierwszy zaprezentował się Oskar Kozina, wieloletni uczeń pani Agnieszki Żuławnik, który zagrał własną kompozycją na pianino.
Targ stał się także przestrzenią dla młodych instrumentalistów
z Gminnego Ośrodka Kultury. Dla wielu z nich był to pierwszy występ przed tak liczną publicznością. Łącznie sceną zawładnęło ponad 40 młodych muzyków. Najliczniejszą grupę tworzyli pianiści z trzech sekcji pod kierownictwem Moniki Misiury, Agnieszki Żuławnik oraz Konrada Ziarka. Swoje umiejętności zaprezentował również klarnecista przygotowany przez Piotra Ptaka, a różnorodne brzmienia gitary zapewniła sekcja pod kierownictwem Aleksandra Kabacińskiego. Na koniec mocnym uderzeniem popisali się perkusiści, szkoleni przez pana Piotra Kwiatkowskiego.
Ogromnym zainteresowaniem cieszyły się warsztaty robienia palm wielkanocnych
. Pod czujnym okiem Danuty Bolek i Elizy Klimek, wspieranych przez naszą wolontariuszkę z Hiszpanii, Dinę Lopez, powstawały prawdziwe rękodzielnicze cuda. Mieszkańcy opuszczali halę z dumnie uniesionymi, własnoręcznie wykonanymi arcydziełami.
Najmłodsi uczestnicy mogli wyszaleć się na wielkim dmuchańcu, a przed budynkiem czekała na nich niezwykła niespodzianka. Wielką sympatię wzbudziły dwie prześliczne alpaki – Tofik i Miluś z Sielankowo Siedlisko Zabłocie, które cierpliwie dawały się głaskać i karmić, wywołując uśmiech na twarzach dzieci i dorosłych.
Dziękujemy wszystkim obecnym za wspólnie spędzony czas, a Kołom Gospodyń Wiejskich składamy szczególne podziękowania za trud i serce włożone w przygotowanie tradycyjnych produktów.
_______________________________________
Zadanie dofinansowane w ramach programu profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych oraz przeciwdziałania narkomanii na lata 2026 – 2029.























